Wzgardzone prawdy, zapomniane wartości

  1. Najmniejszy z grzechów jest złem większym niż największe doczesne nieszczęście

    Ks. Claude Fleury: „Najmniejszy grzech zawsze jest wielkim złem, większym nad choroby, nad stratę dóbr, nad ból ciała, nad niesławę, nad śmierć samą; tak dalece, iż Chrześcijanin powinien być gotów raczej ponieść te nieszczęścia doczesne, niżeli popełnić jeden grzech powszedni z rozmysłem” [1]. Św. Katarzyna z Genui:  „Nie lękam się Panie, żebyś mi, gdy umrę […]

  2. Jak powinny wyglądać katolickie wesela?

    Św. Jan Chryzostom: „Kiedy zaś wyprawiasz wesele, nie krąż po domach, pożyczając lustra i szaty. Albowiem to, co się odbywa, nie jest dla ostentacji, ani też nie prowadzisz córki na paradę. Rozweselając natomiast dom tym, co w nim jest, zwołaj sąsiadów, przyjaciół i krewnych. Tych o których wiesz, że są mądrzy zwołaj i zachęcaj aby […]

  3. Brawarystyczne „Zawsze Wierni”

    Niegdyś byłem stałym czytelnikiem “Zawsze Wierni” – pisma wydawanego przez Bractwo św. Piusa X w Polsce. W domu posiadam pięćdziesiąt trzy numery owego magazynu z lat 1996 – 2009. Swego czasu postanowiłem przejrzeć swe prywatne archiwum “Zawsze Wierni” pod kątem promowanych tam zasad moralności chrześcijańskiej. Interesowała mnie zwłaszcza odpowiedź na pytanie, jak redaktorzy tego pisma […]

  4. Katechizm św. Piusa V: Boże kary są wyrazem Bożej miłości

    „A iż wiele jest ludzi prostych, których gdy Pan Bóg karze, rozumieją, iż łaskę swoją od nich oddalił ojcowską; przeto potrzeba tego nauczać takowych, aby wiedzieli, iż gdy nas Pan Bóg dotyka i nawiedza takim frasunkiem albo przygodą, nie czyni tego z gniewu, ale z tejże miłości ojcowskiej ku nam. Albowiem dla tego grzesznych tu […]

  5. Źli chrześcijanie są największymi mordercami Chrystusa

    Św. Jan Maria Vianney: „Źli chrześcijanie będą kiedyś w piekle ponosili straszniejsze męczarnie niż niewierni (…) Chrześcijanom, gdy tylko dojdą do wieku, w którym mogą już korzystać z rozumu, przyświeca niczym wspaniałe słońce pochodnia wiary. W sposób wystarczający mogą więc poznać swoje obowiązki względem Boga, względem samych siebie, względem bliźniego. Jakie straszne, jakie okropne będzie piekło chrześcijan! […]

  6. Św. Andrzej z Krety: Ofiarujmy Zwycięzcy śmierci już nie gałązki palmowe, ale wieńce naszego zwycięstwa

    Chodźcie, wstąpmy i my na Górę Oliwną! Biegnijmy naprzeciw Chrystusa, który powraca dzisiaj z Betanii i spieszy dobrowolnie na tę swoją świętą i czcigodną mękę, aby wypełnić do końca tajemnicę naszego zbawienia. Przychodzi więc i z własnej woli odbywa drogę w stronę Jerozolimy Ten, który dla nas zstąpił z nieba, aby wespół z sobą wywyższyć […]

  7. Św. Proboszcz z Ars: Po czym poznaje się prawdziwą skruchę?

    Doświadczenie uczy bowiem, że na gołosłownych obietnicach i postanowieniach w żadnym razie polegać nie można. Każdy mówi, że ma żal, że się poprawi. Kapłan wierzy i daje rozgrzeszenie. Ale co się dzieje zaraz po złożeniu tych obietnic, po zadeklarowaniu tych postanowień? Już po kilku dniach widzimy te same grzechy i te same występki! Same przyrzeczenia […]

  8. O boksie zawodowym (i innych krwawych sportach)

    Tertulian: „Jeśli będziesz twierdził, że stadion jest wspomniany w Piśmie Świętym, oczywiście przyznam ci rację (Por. 1 Kor 9, 24). Lecz nie zaprzeczysz, że to co dzieje się na stadionie, jest niegodne twego wejrzenia: te kułaki, kopniaki, policzkowanie, wszelkiego rodzaju ręczne zniewagi oraz zniekształcenia twarzy ludzkiej, czyli podobizny Boga (…) Oczywiście i ów <artysta od […]

  9. O tym, jak autor jednego nieskromnego obrazu trafił do czyśćca

    „Oto co mówi ojciec Rossignoli w swoich Merveille du Purgatoire (Merv. 24). Malarz o wielkim talencie prowadzący przykładne życie namalował kiedyś obraz nie całkiem stosownie do wymagającego prawa skromności chrześcijańskiej. To był jeden z tych obrazów, które pod pretekstem bycia pracami artystycznymi znajdowały się bardzo często w w najlepszych rodzinach i oglądanie których było przyczyną […]