Wzgardzone prawdy, zapomniane wartości

Pismo święte i Tradycja Kościoła o kłamstwie (zbiór wypowiedzi)

„Kłamstwa się strzec będziesz” – Wyjść 23, 7.

„Nie okłamujcie się nawzajem” – Kol 3, 9.

„Nie mów żadnego kłamstwa” Syr 7, 14.

Nie będziecie kraść, nie będziecie kłamać, nie będziecie oszukiwać jeden drugiego Ks. Kapł 19, 11.

Przeto, odrzuciwszy kłamstwo, mówcie prawdę, każdy z bliźnim swoim – Ef 4, 25 .

„Usta kłamliwe zabijają duszę” – Ks. Mądrości 1, 11.

Kłamstwo jest złym nawykiem człowieka i jest ono stale na ustach ludzi źle wychowanych. Lepszy złodziej niż ten, co stale kłamstwem się posługuje, obydwaj zaś zgubę odziedziczą w spadku. Wzgarda zazwyczaj towarzyszy kłamcy, a hańba stale ciąży na nim. – Syr 20, 24 – 26.

zsyłasz zgubę na wszystkich, co mówią kłamliwie” – Psalm 5, 7.

„Wstrętne są dla Jahwe usta kłamliwe, lecz w prawdomównych ma upodobanie” – Przyp 12, 22.

Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca. Od początku był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa – Jn 8, 44.

A dla tchórzów, niewiernych, obmierzłych, zabójców, rozpustników, guślarzy, bałwochwalców i wszelkich kłamców: udział w jeziorze gorejącym ogniem i siarką. To jest śmierć druga»” – Apok 21, 6

Na zewnątrz są psy, guślarze, rozpustnicy, zabójcy, bałwochwalcy i każdy, kto kłamstwo kocha i nim żyje” – Apok. 22: 15

 

TRADYCJA KOŚCIOŁA:

ŚW. ANTYM (BISKUP Z NIKOMEDJI):

„Synowie moi, ja nie chcę, abyście kłamali, ja wolę raczej umrzeć, aniżeli doradzać wam kłamstwa” (słowa skierowane do żołnierzy, którzy chcieli skłamać swemu dowódcy, po to by uratować św. Antyma od śmierci).

Cytat za: „Katechizm św. Alfonsa Liguoriego”, Miejsce Piastowe 1931, s. 108.

ŚW. JUSTYN MĘCZENNIK:

„Wszelkie kłamstwo jest uważane pomiędzy nami za zbrodnię wobec Boga”

Cytat za: Ks. Ambroży Guillois, „Wykład historyczny, dogmatyczny, moralny, liturgiczny i kanoniczny wiary katolickiej”, Wilno 1863, s. 381.

ŚW. EFREM:

„Tysiąc razy szczęśliwy, kto bierze prawdę za prawidło swego postępowania! On jest obrazem Pana Boga, który z natury swojej jest prawdą. Miły Bogu, miłym jest także w oczach ludzkich. Prawda przewodniczy wszelkim jego krokom, i zyskuje mu przychylność wszystkich … Kłamca przeciwnie podobny jest czartowi, który był ojcem kłamstwa, Kłamca traci wszelką wziętość ściąga na się gniew nieba i ziemi; nie ufają mu, a cóżkolwiek mówi, zawsze go mają w podejrzeniu … Przywdziewa on maski wszelkiego rodzaju, ale nic na tem nie zyskuje: wszyscy odtrącają go z obrzydzeniem i na koniec szydzą z niego”.

Cytat za: Ks. Ambroży Guillois, „Wykład historyczny, dogmatyczny, moralny, liturgiczny i kanoniczny wiary katolickiej”, Wilno 1863, s. 383.

ŚW. AUGUSTYN:

„Nie trzeba mniemać, iż kłamstwo nie jest grzechem, skoro posługuje na korzyść cudzą (…) Czy kłamstwo może kiedykolwiek nie być złem? Czy może kiedykolwiek być dobrem? (…) Powinniśmy nienawidzieć powszechnie wszelkiego rodzaju kłamstwa, ponieważ nie ma żadnego, które przeciwnym nie byłoby prawdzie. Podobnie jak nie masz zgody pomiędzy światłem a ciemnością, między religią a bezbożnością, zdrowiem a chorobą, życiem a śmiercią: tak też nie ma żadnej godziwej umowy między kłamstwem a prawdą. O ile ta jest dla nas drogą, o tyle kłamstwem brzydzić się powinniśmy. Ale oto jest człowiek niewinny, któremu trzeba ocalić życie, oświadczając wbrew prawdzie, że nie wiemy gdzie się ukrył. Czy powiedzielibyście to samo w obecności najwyższego Sędziego, któryby wam zadał to pytanie? Czyliż nie jest większą odwagą i cnotą odpowiedzieć: <>. Biskup Thagaste, imieniem Firmus1 wezwany imieniem cesarza, o wydanie człowieka, który się ukrywał u niego, odpowiedział śmiało, że nie chce ani kłamać, ani wydać nieszczęśliwego, woląc raczej wycierpieć najsroższe męki, niżeli uczynić to, czego wymagają po nim, lub powiedzieć fałsz. (…) Gdy nas przymuszają do kłamania z powodu zbawienia wiekuistego jakiej osoby, na przykład gdy idzie o udzielenie jej sakramentu chrztu świętego, do kogoż wtedy mam się uciec, jeżeli nie do ciebie; o prawdo święta? Ale czy prawda może pozwolić dopuścić się kłamstwa? (…) Nie uważane są za kłamstwa, pewne żarty, w których jawnie okazuje się ze sposobu, w jakim je wyrażamy, że nie mamy zamiaru oszukiwać, nawet mówiąc nieprawdę”

Cytat za: Ks. Ambroży Guillois, „Wykład historyczny, dogmatyczny, moralny, liturgiczny i kanoniczny wiary katolickiej”, Wilno 1863, s. 382, 380.

ŚW. GRZEGORZ WIELKI:

„Unikajmy troskliwie wszelkiego rodzaju kłamstwa. Są wprawdzie kłamstwa lekkie: na przykład skłamać, aby ocalić życie bliźniemu swemu. Wszelako ponieważ powiedziane jest w Piśmie świętym: (Ks. Mądrości 1:11), tudzież (Ps 5: 5-6); nie masz żadnej wątpliwości, że każdy chrześcijanin, który pragnie przyjść do doskonałości, unikać powinien owych kłamstw usłużnych, stronić troskliwie od wszelkiego rodzaju skrytości, nawet w przypadku, o którym wspomnieliśmy, z obawy, iżby chcąc ocalić życie doczesne bliźniego, nie zaszkodzić dobru żywota duchownego (…)”.

Cytat za: Ks. Ambroży Guillois, „Wykład historyczny, dogmatyczny, moralny, liturgiczny i kanoniczny wiary katolickiej”, Wilno 1863, s. 384.

ŚW. TOMASZ Z AKWINU:

„Nie wolno mówić kłamstwa, nawet by ocalić kogoś z jakiegokolwiek niebezpieczeństwa.”

KATECHIZM SOBORU TRYDENCKIEGO:

„Naostatek wyrzuci Pleban ten błąd z myśli onych ludzi, którzy swą próżną mowę i kłamstwa bronią, przykładem mądrych ludzi, mówiąc, że im przystoi skłamać gdy tego czas jest. Powie im więc to, (co jest rzeczą prawdziwą) iż roztropność albo rozum cielesny jest śmiercią. Będzie też upominał swoich słuchaczów, aby w swych trudnościach i uciskach ufali w Panu Bogu, nie uciekając się do sztucznego kłamstwa, bo ci używają wymówki, łatwo to znać po sobie dają, iż więcej w mądrości własnej ufają, niżeli w nadziei opatrzności Boskiej (…) Tych znowu, którzy się tak wymawiają, iż prawdę mówiąc, często szkodę ponieśli, okrzyknie Kapłan, powiadając im, że to jest skarga na siebie, a nie wymówka, ponieważ to jest chrześcijańskiego człowieka powinność, aby raczej szkodę cierpiał, niżeli kłamał (…) Są jeszcze dwojacy ludzie, którzy się z kłamstwa wymawiają, jedni powiadają, iż dla śmiechu kłamią, a drudzy, iż to dla pożytku czynią, aniby bowiem kupili, ani sprzedali dobrze, gdyby nie używali matactwa. Takich ludzi Plebani od błędów odwieść powinni, ucząc pierwszych, jak bardzo ten grzech ustawicznym zwyczajem matactwa nie tylko mnoży się, ale też, że z każdego próżnego słowa liczbę Bogu dać muszą. Drugich zaś, bardziej gromić będzie, ponieważ w swojej wymówce sami na siebie ciężko skarżą, którzy to po sobie znać dają, iż onem słowom Pańskim nie wierzą: (Mt. 6)” (cz. II, rozdz. IX, n. 22-23).

ŚW. FRANCISZEK SALEZY:

„Można powiedzieć, że każde kłamstwo, choćby wydawało się nieznacznym, sprawia zawsze ból albo nam samym, albo innym; narusza bowiem prawdę i prostotę serca. Człowiek, kłamiący, choćby w żarcie, dowodzi dwulicowości. Niech więc mowa wasza będzie szczerą i prawdziwą, jeśli chcecie być dziećmi Tego, który jest Ojcem prawdy i Prawdą samą”

Cytat za: Ks. Franciszek Spirago, „Katolicki Katechizm Ludowy”, cz. II, Mikołów-Warszawa 1906, s. 271.

ŚW. ALFONS LIGUORI:

„Kłamstwo bowiem jest zawsze grzechem, chociażby powiedzianem było tylko żartem, albo też aby pomóc drugiemu, a nikomu nie zaszkodzić. Nawet wtedy jest zakazanym, gdy kto kłamstwem, mógł się od śmierci wyzwolić”

Cytat za: „Katechizm św. Alfonsa Liguoriego”, Miejsce Piastowe 1931, s. 109.

ŚW. JAN VIANNEY (PROBOSZCZ Z ARS):

„Pismo św. Starego i Nowego Zakonu przestrzega nas przed kłamstwem. Czynią to i Święci, mówiąc, że nawet dla uratowania świata całego od zagłady nie należałoby kłamać. Choćby nawet przez kłamstwo można z piekła uwolnić potępionych i wprowadzić ich do nieba, nie wolnoby nam było tego uczynić. (…) Choćbmyśmy mogli kogoś uchronić od śmierci kłamstwem, nie wolnoby go popełnić. (…) Dla ocalenia życia i majątku nie wolno zasmucać Boga, bo życie i majątek trwają do czasu, a Bóg i szczęśliwość duszy trwać będą na wieki”

Cytat za, Bł. X. Jan Marya Vianney, „Kazania niedzielne i świąteczne”, Lwów 1906, tom I, s. 138 – 139, 140 – 141

KS. JEAN GAUME:

„Wszystkie te rodzaje kłamstw są grzechem. Nie wolno więc nigdy kłamać, ani dla uniknięcia śmierci i mąk, ani dla zachowania sobie samemu lub innym życia, sławy lub majątku, ani dla ocalenia niewinnego, niesłusznie oskarżonego, ani nawet dla zapewnienia bliźniemu zbawienia (…) Lecz jakże wypada postąpić sobie w pewnych przykrych okolicznościach, kiedy się nas o coś pytają? Można nie powiedzieć prawdy, o którą się nas pytają, ale nie wolno jest jej zaprzeczać. Można też zwrócić uwagę pytającego na co innego (…) Nadto, wolno używać pewnych wyrażeń, które nie będąc literalnie prawdziwymi, nie są jednak kłamstwami ponieważ znaczenie ich łatwo pozwala odgadnąć zwyczaj mówienia”

Cytat za: Ks. Jean Gaume, „Zasady i całość wiary katolickiej, czyli wykład jej historyczny, dogmatyczny, moralny, liturgiczny, apologetyczny, filozoficzny i socjalny, od stworzenia świata aż do naszych czasów”, Kraków 1870, t. IV, s. 445.

KARDYNAŁ GOUSSET:

„Dlatego też my wnosimy, według św. Augustyna i według św. Tomasza, że nie należy nigdy kłamać , ani w sprawie religii, której gruntem jest prawda; ani pod pozorem chwały Boga, który nie może być uwielbiony tylko przez tryumf prawdy; ani dla odwrócenia grzesznika od zbrodni; ani dla ocalenia życia niewinnemu lub dla pozyskania duszy będącej w niebezpieczeństwie”

Cytat za: Kardynał Gousset, „Teologia moralna dla użytku plebanów i spowiedników”, Warszawa 1858, s. 269 -270.

KS. AMBROŻY GUILLOIS:

„Kłamstwo jest to słowo, które mówimy, lub znak, który czynimy w zamiarze, aby bliźni uwierzył w rzecz zupełnie przeciwną tej, o jakiej myślimy. Istotą kłamstwa jest mówić, pisać lub czynić przeciw własnej myśli. (…) Taka jest nauka świętego Augustyna o kłamstwie, a jest ona nauką całego Kościoła. Kłamstwo jest rzeczą złą samą w sobie; nie wolno przeto nigdy kłamać, nawet w celu rozrywki własnej lub dla zabawy innych, lub też dla swego usprawiedliwienia się, lub okazania przysługi bliźniemu. Żadna okoliczność, żaden zamiar, jakkolwiek dobry sam w sobie, nie może oczyścić ze złości tego, co jest z natury swojej złym”

Cytat za: Ks. Ambroży Guillois, „Wykład historyczny, dogmatyczny, moralny, liturgiczny i kanoniczny wiary katolickiej”, Wilno 1863, s. 379, 383.

KATECHIZM ŚW. PIUSA X:

„Nigdy nie można kłamać, ani w żartach, ani dla własnej korzyści, ani dla korzyści kogoś innego, gdyż kłamstwo zawsze jest złem samym w sobie” (cz. III, VIII. 11).

KATECHIZM RELIGII KATOLICKIEJ DLA DIECEZJI CHEŁMIŃSKIEJ:

„Nigdy nie wolno kłamać, ani w żartach ani z potrzeby”

Cytat za: „Katechizm religii katolickiej dla diecezji chełmińskiej”, Grudziądz 1921, s. 69.

KS. ILDEFONS BOBICZ:

„Każde kłamstwo, bez względu na rodzaj i sposób, – czy wyraża się w słowach, czy na na piśmie, czy jakimś znakiem, np. skinieniem głowy – jest grzechem i dlatego nigdy pod żadnym warunkiem, nie może być dozwolone”

Cytat za:Ks. Ildefons Bobicz, „Wykład codziennego pacierza i katechizmu. Przykazania Boże i kościelne”, t. II, Lwów 1937, s. 352.

KS. FRANCISZEK SPIRAGO:

„Zakazanem jest więc kłamstwo, choćby można było nawet przez nie odnieść największy pożytek (…) Choćby nawet można było uratować kłamstwem życie własne lub bliźniego, to jednak nie byłoby kłamstwo dozwolonym”

Cytat za: Ks. Franciszek Spirago, „Katolicki Katechizm Ludowy”, Warszawa-Mikołów, s. 270.

BISKUP TIHAMER TOTH:

„Nieraz zachodzą w życiu trudne okoliczności i trzeba pewnej zręczności, mądrości, roztropności, by nie dotknąć ani miłości, ani tajemnicy i szczerości. Wtenczas możemy milczeć albo dać wymijającą odpowiedź, nic nie odpowiadać. – Ale kłamać? O nie, nigdy! Nie potrzebujesz mówić wszystkiego, co jest prawdą, ale co mówisz, to bezwarunkowo musi być prawdą!”

Cytat za: Bp Tihamer Toth, „Dekalog”, Warszawa 2002, s. 547.

ŚW. PIO Z PIETLERCINY:

„Robić zło w dobrym celu? Pomyśl: nawet, gdybym mógł jednym kłamstwem zakończyć ten konflikt (to znaczy II wojnę światową – przyp. moje MS), nie zrobiłbym tego, choć może zdziałałbym wiele dobrego!”

Cytat za: Marcellino Iasenzaniro, „<> Święty Pio z Pietrelciny. Misja ocalenia dusz – świadectwa”, San Giovanni Rotondo 2006, s. 154.

KATECHIZM BŁ. JANA PAWŁA II:

„Dobra intencja (np. pomoc bliźniemu) nie czyni dobrym, ani słusznym zachowania, które samo w sobie jest nieuporządkowane (jak kłamstwo czy złorzeczenie). Cel nie uświęca środków (…)” (n. 1753).