Wzgardzone prawdy, zapomniane wartości

„Ptaku” promuje rasistowskie herezje

Raper o scenicznym pseudonimie „Ptaku” jest jednym z bardziej popularnych i cenionych na prawicy muzyków.  Szkoda zatem, iż w ostatnim czasie zaczął on przemycać do swej twórczości treści o charakterze jawnie rasistowskim i to jeszcze we wręcz heretyckim tego słowa znaczeniu. Oto bowiem jednemu ze swych nowych utworów „Ptaku” nadał tytuł „14 słów”. W treści zaś tej piosenki słyszymy m.in: „Czternaście słów tak bliskich mi… Musimy zadbać o to, by czternaście słów nie stało się, niespełnionym snem. (…) Najpierw dzielimy się na rasy, potem na wiary, na narody, nie ma co zaprzeczać, nie ma ku temu powodu„. Co w tym jest nie tak?

Otóż, tytuł wspomnianej piosenki jest otwartym nawiązaniem do bardzo popularnego wśród nazistów i rasistów sloganu ” 14 Words” (czyli właśnie „14 słów”) o następującej treści: „We must secure the existence of our people and a future for White children”  (W tłumaczeniu na j. polski:Musimy zabezpieczyć byt naszego ludu i przyszłość dla białych dzieci”).  Zdanie to zostało ukute przez Davida Lane’a, nieżyjącego już członka organizacji The Order, jednego z głównych propagatorów ideologii „białej supremacji”, wyznawcę starogermańskiego pogaństwa, który porzucił i zwalczał chrześcijaństwo, a ostatnie lata swego życia spędził w więzieniu odsiadując wyrok za ściąganie haraczy oraz współudział w morderstwie o podłożu antysemickim.  Lane przy tworzeniu tego hasła inspirował się  fragmentem Mein Kampf  (część I, rozdział VIII) autorstwa Adolfa Hitlera.  Współcześni neonaziści również lubują się w używaniu symboliki nawiązującej do „14 Words” pozdrawiając się np. cyframi 14/18, 14/88 (cyfra 18 oznacza z kolei Adolfa Hitlera, zaś 88 to słowa: „Heil Hitler”).  Jest w tym coś bardzo niepokojącego, iż jeden z czołowych przedstawicieli „narodowego hip hopu” w Polsce nie waha się odwoływać do tak jednoznacznie rasistowskich, a wręcz neonazistowskich skojarzeń.

Mniejsza jednak o nieszczęśliwe konotacje słowne, do których nawiązuje „Ptaku”. Cytowany wyżej fragment utworu „14 słów” zawiera słowa, które z katolickiego i chrześcijańskiego punktu widzenia są po prostu błędne oraz fałszywe. Chodzi oczywiście o fragment: „Najpierw dzielimy się na rasy, potem na wiary, na narody, nie ma co zaprzeczać, nie ma ku temu powodu”. Ze słów tych wynika, iż podział ludzkości na rasy jest ważniejszy niż więzy religijne. Coś takiego niemal wprost przeczy nauczaniu Apostołów, wedle którego: „Bo wy wszyscy, którzy zostaliście ochrzczeni w Chrystusie, przyoblekliście się w Chrystusa. Nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie” (Ga 3, 27 -28).  Z tego fragmentu Pisma św. wynika jasno, iż fakt bycia ochrzczonym oraz wiary w Pana Jezusa jest ważniejszy niż podziały etniczne, klasowe, a nawet różnice płci. Jak więc można sugerować, iż rasa jest ważniejsza od wiary? Poza tym, Słowo Boże wyraźnie wskazuje na to, iż chrześcijanie są już czymś w rodzaju jednego narodu: „Wy zaś jesteście wybranym plemieniem, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem [Bogu] na własność przeznaczonym, abyście ogłaszali dzieła potęgi Tego, który was wezwał z ciemności do przedziwnego swojego światła,  wy, którzyście byli nie-ludem, teraz zaś jesteście ludem Bożym, którzyście nie dostąpili miłosierdzia, teraz zaś jako ci, którzy miłosierdzia doznali” (1 P 2, 9-10).

Również nauczanie Kościoła akcentuje podstawową jedność rodzaju ludzkiego, a zwłaszcza to, iż pierwszym i podstawowym węzłem, który łączy ludzi jest nie rasa czy etniczne pochodzenie, ale właśnie chrzest i wiara w Jezusa. Papież Pius XI uczył: „Katolicki znaczy powszechny, nie rasistowski i nie nacjonalistyczny w znaczeniu separatystycznym, jakie niosą w sobie te dwa wyrażenia (…) Nie chcemy wprowadzać żadnego podziału do rodziny ludzkiej (…) Wyrażenie <rodzaj ludzki> nie oznacza innego, jak ludzką rasę. Trzeba powiedzieć, że ludzie tworzą przede wszystkim jeden wielki gatunek, jedną wielką rodzinę żyjących (…) Istnieje tylko jedna, ludzka, powszechna rasa <katolicka> (…), i dopiero w niej występują wielorakie zróżnicowania (…) Taka jest odpowiedź Kościoła” (Przemówienie do członków kolegium „Propaganda Fide” z dnia 28 lipca  1938 roku).