Wzgardzone prawdy, zapomniane wartości

Mirosław Paweł Salwowski to nie Mirosław Salwowski

W ostatnim czasie docierają do mnie zapytania odnoszące się do niedawno opublikowanej na Wikipedii noty poświęconej postaci Mirosława Pawła Salwowskiego:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Miros%C5%82aw_Pawe%C5%82_Salwowski
Co prawda osoby, które bliżej znają mnie lub moją publicystykę nie powinny mieć większych problemów z rozeznaniem, iż Mirosław Paweł Salwowski to całkowicie różna osoba ode mnie, jednak wielu słabiej zorientowanych w tym temacie ludzi owa nota z Wikipedii może wprowadzać w błąd albo poważną dezorientację.

Dlatego też pragnę niniejszym jasno oświadczyć, iż opisana w powyżej zalinkowanej nocie na Wikipedii postać, to znaczy Mirosław Paweł Salwowski to nie ja. Mirosław Paweł Salwowski, o ile mi wiadomo jest jednym z mych dalszych kuzynów po stronie ojca. Nie wiem jednak zbyt wiele na ów temat, gdyż tylko raz i przypadkowo widziałem go przez krótki czas na własne oczy i jeden raz rozmawiałem z nim telefonicznie. Nigdy nie utrzymywałem z Mirosławem Pawłem Salwowskim jakichś relacji towarzyskich czy nawet rodzinnych. Ów brak takowych kontaktów pomiędzy nami nie był spowodowany jakąś wrogością czy nienawiścią z mej strony wobec niego – tak się po prostu złożyły nasze ścieżki życiowe. W związku z brakiem takowych relacji i kontaktów z Mirosławem Pawłem Salwowskim nie mogę jednak też w żaden sposób poczuwać się do współodpowiedzialności za jego różne życiowe wybory, bo o owych dowiadywałem się zwykle po czasie od osób trzecich, sam zaś nigdy nie zachęcałem go do podejmowania opisanych na Wikipedii jakże często dziwacznych działań.

Podsumowując: Mirosław Paweł Salwowski to urodzony w 1961 roku eks-zakonnik, później podobno wyświęcony na biskupa „palmariańskiego” oraz współpracujący z neo-hinduistyczną sektą „Himavanti”. Jest on najprawdopodobniej moim dalekim kuzynem ze strony mego ojca.
Mirosław Salwowski to zaś niżej podpisany, urodzony w 1976 roku. Jestem osobą świecką, nigdy nie byłem zakonnikiem, księdzem czy tym bardziej biskupem. Nigdy też nie współpracowałem w żaden sposób z „Kościołem palmariańskim”, ruchem „Himavanti” czy też podobnymi ugrupowaniami religijnymi. Jestem autorem tego bloga, redaktorem KulturaDobra.pl, prowadzę też witrynę salwowski.msza.net.

Mirosław Salwowski, Toruń, dnia 07. 03. 2017 r.